„Ile to będzie kosztować?” – to pytanie zadane w mailu bez załącznika lub z rozmytym zdjęciem zrobionym „z ręki” w ciemnym garażu, jest zmorą każdej drukarni 3D. Inżynier po drugiej stronie ekranu nie jest jasnowidzem. Nie wie, czy element ma wielkość pudełka zapałek, czy silnika samochodowego, ani z jakiego materiału […]
